Lokatorka

17 września, 2007

Obudziłem się rano i w lot zrozumiałem, że nie jestem w pomieszczeniu sam. Coś obcego znajdowało się za łóżkiem... Skrobało, szurało, a kiedy poczuło się zauważone pisnęło i czmychnęło wzdłuż ściany za szafę.

A ja nadal nie mogę zrozumieć - skąd w bloku, na trzecim piętrze wzięła się... Mysz? :P

Ostatnio będąc w Empiku ciężko nie zauważyć nowych reedycji w złotym wydaniu. Mam na myśli oczywiście Sagi Baldur's Gate i Icewind Dale. ;) Szczególnie obok wydania tej pierwszej ciężko przejść obojętnie, co zresztą widać w rankingach sprzedawanych tytułów.

Myślę że nie trzeba ich chyba nikomu przedstawiać - osobiście plasuję je w ścisłej czołówce swoich ulubionych gier. ^^ CD-Projekt niewątpliwie sprawił nam na koniec wakacji świetny prezent, który na długie godziny przykuje do komputera nie tylko Piotra i mnie, ale i masę innych fanów gier tworzonych na silniku Infinity. Oczywiście w grę wchodzi nieco starsze pokolenie graczy, choć może znajdzie się również trochę 'świeżej krwi'. ;]

Wydanie wszystkiego na jednym krążku DVD to wielka wygoda - jeśli ktoś nie wie, pierwotnie Wrota Baldura (obydwie części + dodatki) zajmowały 11 płyt CD. Szczególnie podczas pierwszej części gry żonglerki płytkami ciężko było uniknąć. Teraz problem znika, a razem z wydaniem dostajemy na płycie garść modów, dość obszerny poradnik i instrukcję, oraz kilka innych mniej potrzebnych rzeczy. :P Design pudełka w przeciwieństwie do innych wydań Extra Klasyki jest niczego sobie - na szczęście nie ma ani śladu tego paskudnego błękitu. W środku oprócz płyty książeczka - niczego sobie, ale moim zdaniem wydrukowanie niewielkiego fragmentu instrukcji i poradnika jest niezbyt praktyczne. Wolałbym np. skromniejszą, ale o wiele przydatniejszą kartę pomocy podręcznej ze skrótami klawiaturowymi.

Na koniec, żeby nie było tak różowo, trochę ponarzekam. Niby wszystko jest cacy, ale jednak są niedoróbki które ośmielę się opisać:

  • Może przeglądając zawartość płyty na Windowsie nie widać pliku Thumbs.db, jednak mnie na jego widok mdli. Część użytkowników Linuksa zapewne również.
  • Nazwanie katalogu ze ścieżkami dzwiękowymi 'muza' to jakaś profanacja, zresztą nie ma przecież takiego słowa w języku polskim. (Co z tego że sam go czasem używam, mowa potoczna to co innego. ;] )
  • Co do samych soundtracków - oczywiście dźwięki same w sobie są cudowne. Ale utwory (poza tymi z pierwszej części BG) są kompletnie nieopisane. Ani w nazwie pliku, ani w tagach wewnątrz niego. Można było bardziej się przyłożyć.
  • Ostatni, ale za to najbardziej rażący mankament - menu które ujrzymy po włożeniu płyty do czytnika. Bez obrazy, ale wygląd tych przycisków to dla mnie estetyczne zabójstwo. :P O ile w przypadku Icewind'a jeszcze jakoś to pasuje, to przy BG w połączeniu z tą czcionką wygląda tra-gi-cznie. Zobrazuję to:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Oceńcie sami. ;P Pomijając te drobne niedociągnięcia obydwa wydania na pewno warte są tego by znaleźć się na naszej półce. Tymbardziej że cena zachęca - lepszej rozrywki za takie pieniądze chyba nie dostaniemy. ^^' Byłbym zapomniał - jeśli ktoś jest chętny na wspólną przygodę w trybie multi, czy to w BG czy ID, niech da znać. Ale ewentualne rozpoczęcie dopiero w październiku. ;D

Grzebiemy w ISO

23 sierpnia, 2007

Wczoraj stanąłem przed zadaniem edycji obrazu płyty, konkretniej dodania do niego kilku plików. Teoretycznie mogłem obraz rozpakować, ale przypuszczam że po takiej operacji straciłby swoją dość istotną cechę - bootowalność. Z pomocą przyszedł mi ISO Master.

Uwielbiam takie małe aplikacje, nie przeładowane zbędnymi opcjami i robiące dokładnie to o co mi chodzi. :) Obsługa jest banalnie prosta, wszelkich zmian dokonujemy metodą 'przeciągnij i upuść'. Okno programu podzielone jest na dwie części. W górnej możemy przeglądać swoje pliki, w dolnej mamy podgląd modyfikowanego obrazu płyty. Do tego licznik pokazujący ile aktualnie zajmuje nasz plik *.iso. Czego chcieć więcej? ^^

Można chcieć by program był dostępny w naszym repozytorium... W żadnej stabilnej wersji Ubuntu niestety go nie znajdziemy, nie jest to jednak problemem gdyż na stronie projektu mamy gotową do pobrania paczkę. Natomiast w repo nadchodzącego Gutsy Gibbona (7.10) program już się znalazł. :)

Trochę mnie nie było, a sporo się ostatnio w moim życiu pozmieniało. Sporo zmieniło się na lepsze, ale ten blog z założenia nie służy uzewnętrznianiu się. ;) Powiem tylko że większą część wakacji spędziłem w nietuzinkowym towarzystwie, poznając przy okazji część Górnego Śląska. ^^ Chyba nie przesadzę ze stwierdzeniem, że to moje najlepsze dotychczasowe wakacje... :D Tyle na razie.

Aha, po raz kolejny postanawiam wrócić do częstszego pisania. :P Z tej także okazji kolejne odświeżenie dizajnu. Może czas nareszcie skupić się na treści... ^^'

Z tarczą nie na niej

22 czerwca, 2007

Dziś poznałem ostatnie wyniki. Trochę strachu było, ostatni egzamin poszedł mi najgorzej i byłem pewien że oblałem... Ale udało się - sesja zamknięta, trzy miesiące wakacji. :D Przynajmniej teoretycznie, bo muszę sobie załatwić praktyki i mam ambitny plan zrobić w końcu prawo jazdy. :P Zobaczymy jak to będzie. Póki co serwuję sobie tydzień absolutnego nic-nie-robienia. ;)

Archiwum

22.06.07-17.09.07, 19.05.07-07.06.07, 12.04.07-08.05.07, 20.03.07-12.04.07, 02.03.07-17.03.07, 13.02.07-01.03.07, 12.01.07-09.02.07, 14.12.06-11.01.07, 19.11.06-10.12.06, 09.11.06-17.11.06, 23.10.06-08.11.06, 04.10.06-18.10.06, 16.09.06-02.10.06, 08.09.06-14.09.06, 25.08.06-31.08.06, 21.08.06-25.08.06, 09.07.06-21.08.06, 26.06.06-08.07.06, 08.06.06-20.06.06, 02.06.06-08.06.06, 25.05.06-02.06.06, 04.05.06-24.05.06, 08.04.06-27.04.06, 16.03.06-07.04.06, 10.03.06-16.03.06, 25.02.06-09.03.06, 10.02.06-24.02.06, 05.02.06-08.02.06, 31.01.06-05.02.06, 10.01.06-30.01.06, 17.12.05-08.01.06, 10.12.05-14.12.05, 05.12.05-10.12.05, 19.11.05-29.11.05, 13.11.05-19.11.05, 03.11.05-13.11.05, 30.09.05-03.11.05, 24.09.05-30.09.05, 21.09.05-24.09.05, 14.09.05-20.09.05, 06.09.05-13.09.05, 28.08.05-05.09.05, 21.08.05-25.08.05, 25.07.05-04.08.05, 17.07.05-23.07.05, 09.07.05-16.07.05, 01.07.05-07.07.05, 25.06.05-29.06.05, 19.06.05-25.06.05, 09.06.05-18.06.05, 06.06.05-09.06.05, 28.05.05-03.06.05, 24.05.05-27.05.05, 19.05.05-23.05.05, 15.05.05-18.05.05, 11.05.05-14.05.05, 07.05.05-11.05.05, 01.05.05-06.05.05, 27.04.05-01.05.05, 20.04.05-26.04.05, 12.04.05-16.04.05, 08.04.05-11.04.05, 07.04.05-08.04.05, 02.04.05-05.04.05, 25.03.05-31.03.05, 22.03.05-24.03.05, 18.03.05-21.03.05, 12.03.05-17.03.05, 08.03.05-11.03.05, 03.03.05-07.03.05, 18.02.05-02.03.05, 12.02.05-16.02.05, 07.02.05-11.02.05, 04.02.05-06.02.05, 30.01.05-04.02.05, 23.01.05-29.01.05, 18.12.04-22.01.05, 13.11.04-16.12.04, 04.11.04-11.11.04, 21.10.04-01.11.04, 16.10.04-20.10.04,